Pastelowe kolory w pokoju dziecka – czy to się nie znudzi po roku? Pytanie zasadne. Widziałem już pokoje dziecięce pomalowane w najmodniejsze kolory, które po krótkim czasie wołały o remont. Dlatego zanim pobiegniesz po farbę w odcieniu pudrowego różu, zastanów się nad kilkoma kwestiami. Po pierwsze – czy całe pomieszczenie musi być pastelowe? Czasem wystarczy akcent w postaci sofy obitej tkaniną w delikatnym odcieniu. Po drugie – jakiej jakości jest ta tkanina? Bo odcienie potrafią blaknąć, a niektóre materiały, zwłaszcza te tanie, szybko się mechacą. Sprawdź klasę ścieralności – minimum 30 000 cykli Martindale’a to podstawa, jeśli sofa ma przetrwać dłużej niż jeden sezon. I na koniec – czy da się tę tapicerkę zdjąć i wyprać? To w pokoju dziecka niemal obowiązkowe.
A jeśli już decydujesz się na pastelową ścianę, to pamiętaj o dobrej jakości farbie. Te matowe, choć wyglądają elegancko, są trudniejsze w czyszczeniu. Wybierz farbę, która jest odporna na szorowanie. I przetestuj ją! Pomaluj mały fragment ściany i spróbuj zmyć z niej flamaster – serio, to oszczędzi ci nerwów w przyszłości. I jeszcze jedno – nie bój się łączyć pasteli z mocniejszymi akcentami. Szary dywan, drewniane dodatki – to wszystko sprawi, że pokój nie będzie wyglądał jak lukrowany tort.
To zależy od metrażu i gustu. W małych pokojach pastelowe ściany mogą optycznie powiększyć przestrzeń, ale łatwo o przesłodzenie. Wtedy lepiej postawić na jedną pastelową ścianę lub mebel – np. sofę. W większych pokojach masz większe pole do popisu, ale i tak radzę zachować umiar. Pastelowe kolory świetnie wyglądają w połączeniu z naturalnym drewnem, szarościami i bielą. One je tonują i dodają charakteru.
Zależy od twoich priorytetów. Welur jest miły w dotyku i wygląda luksusowo, ale jest bardziej wymagający w pielęgnacji. Szybciej widać na nim plamy i ślady użytkowania. Plecionka jest trwalsza i łatwiejsza w czyszczeniu, ale może być mniej przyjemna w dotyku. Zwróć uwagę na gramaturę materiału – im wyższa, tym lepiej. I koniecznie sprawdź, czy tkanina ma atest Oeko-Tex Standard 100 – to gwarancja, że nie zawiera szkodliwych substancji.
Matowa farba daje efekt bardziej stonowany i elegancki, ale jest mniej odporna na zabrudzenia. Z połyskiem jest łatwiejsza w czyszczeniu, ale może odbijać światło i uwypuklać nierówności ściany. Do pokoju dziecka polecam farbę satynową – to kompromis między matowym a połyskującym wykończeniem. Jest w miarę odporna na zabrudzenia i nie odbija światła tak mocno jak farba z połyskiem. I pamiętaj o wcześniejszym zagruntowaniu ściany – to poprawi przyczepność farby i zmniejszy jej zużycie.
🔬 Metodologia MoodRoom.pl
MoodRoom.pl weryfikuje deklarowane parametry techniczne z realnymi wynikami użytkowania. Rozbieżności odnotowujemy bez ogródek.