Często patrzymy na panoramiczne przeszklenia przez pryzmat ich ceny. Wielu zakłada, że im wyższy koszt, tym lepsza jakość. Tymczasem nasze testy pokazują, że to nie jest takie proste. Pamiętam nasz test okien od producenta X, które kosztowały niemal dwukrotnie więcej niż te od Y. Po serii pomiarów termicznych i analizie szczelności, okazało się, że modele Y wypadały w kluczowych parametrach minimalnie lepiej, szczególnie jeśli chodzi o izolację akustyczną przy intensywnym ruchu ulicznym. Nie chodzi o to, by wybierać najtańsze, ale by dokładnie wiedzieć, za co płacimy. To trochę jak z materacem – można kupić zaawansowany model, który zamiast wspierać kręgosłup po ośmiu godzinach snu, potęguje dyskomfort przez zbyt duże ugięcie punktowe.
Rozmiar przeszkleń ma ogromne znaczenie dla odczuwalnego komfortu. Duże okna potrafią doskonale doświetlić wnętrze, co ma realny wpływ na nasze samopoczucie i regulację rytmu dobowego. Jednak zimą mogą stać się źródłem sporych strat ciepła, a latem nadmiernie nagrzewać pomieszczenie. Kluczem jest dobór odpowiedniego współczynnika przenikania ciepła (wartości Ug i Uw) oraz współczynnika przepuszczania energii słonecznej (g). Kilka lat temu sprawdzaliśmy dom z ogromnymi, sięgającymi podłogi oknami na południową stronę. Latem temperatura w środku potrafiła przekroczyć 30°C, mimo włączonej klimatyzacji, przez co dom stawał się po prostu męczący. Właściwy dobór szyby zespolonej, z odpowiednimi powłokami, może tu zrobić różnicę.
Z perspektywy fizjologii, dostęp do naturalnego światła jest kluczowy. Poprzez regulację produkcji melatoniny, światło słoneczne wpływa na nasz rytm dobowy, poprawia nastrój i koncentrację. Kilka miesięcy życia w dobrze doświetlonym pomieszczeniu z dużymi oknami, gdzie światło naturalne dociera przez większość dnia, zazwyczaj przekłada się na lepsze samopoczucie i mniej objawów zmęczenia. Nasze analizy pokazują, że w polskich warunkach, szczególnie w miesiącach jesienno-zimowych, znaczenie ma też możliwość odpowiedniego doświetlenia po zmroku, dlatego warto zwrócić uwagę na jasność punktów świetlnych w pomieszczeniu, który doświetla takie okno.”]
To zależy od konkretnego systemu i użytych szyb. W naszych testach porównaliśmy różne rodzaje okien. Modele z podwójnymi lub potrójnymi szybami o zróżnicowanej grubości szyb i szerokości przestrzeni międzyszybowej wykazywały znacznie lepszą izolację akustyczną. Szczególnie ważne są tzw. szyby akustyczne, które mają inną grubość każdej tafli szkła i zastosowanie folii akustycznej w środku. Przy ruchu ulicznym na poziomie 50-60 dB, niektóre standardowe, duże przeszklenia mogą podnieść poziom hałasu wewnątrz o 10-15 dB, podczas gdy dobre okna akustyczne zminimalizują ten wzrost do 3-5 dB. Zwróć uwagę na deklarowany współczynnik izolacji akustycznej Rw (w dB).
Zimno z okien to realny problem, jeśli wybierzesz niewłaściwy produkt. Kluczowe są dwa współczynniki: Uw (współczynnik przenikania ciepła dla całego okna) oraz Ug (dla samej szyby). Im niższa wartość tych współczynników, tym lepiej okno izoluje. Standardowe okna mogą mieć Ug na poziomie 1.0 W/(m²K). Nowoczesne przeszklenia z potrójnym pakietem szybowym i argonem w przestrzeni międzyszybowej mogą osiągać wartości Ug poniżej 0.7 W/(m²K), a nawet 0.5 W/(m²K). Dla całego okna (Uw), wartości poniżej 1.0 W/(m²K) uważamy za dobrą izolację. Kilkuletnie obserwacje pokazują, że okna z tymi parametrami znacząco obniżają koszty ogrzewania zimą i zapobiegają tworzeniu się „zimnych stref” przy ścianach.
🔬 Metodologia MoodRoom.pl
MoodRoom.pl weryfikuje deklarowane parametry techniczne z realnymi wynikami użytkowania. Rozbieżności odnotowujemy bez ogródek.