Kamień gipsowy często traktowany jest po macoszemu. Ludzie patrzą na wzór, na kolor, a zapominają o tym, że gips gipsowi nierówny. Widziałem już ściany, które po roku wyglądały jak po przejściu tornada, a to wszystko przez słabą jakość materiału. Niby kamień, a kruchy jak ciastko.
Owszem, kamień gipsowy to opcja budżetowa, ale to nie znaczy, że ma być jednorazowa. Szukajcie gipsu o zwiększonej twardości – pytajcie o to sprzedawców, a jak kręcą nosem, to od razu wiadomo, że coś jest na rzeczy. Sam montaż jest prosty, ale pamiętajcie o dobrym impregnacie. To on chroni przed wilgocią i zabrudzeniami. Po kilku latach eksploatacji w przedpokoju docenicie ten mały wydatek. Impregnat nakładajcie minimum dwie warstwy.
Sprawdź wagę! Im cięższy element, tym gips jest gęstszy i trwalszy. Dobrej jakości kamień powinien ważyć około 8-10 kg/m². Zapytaj sprzedawcę o zawartość żywic – one zwiększają odporność na uszkodzenia mechaniczne. Unikaj najtańszych opcji, bo na impregnat wydasz więcej niż zaoszczędzisz na kamieniu. Po roku będzie do wymiany.
Zasadniczo nie jest to najlepszy pomysł. Gips chłonie wilgoć i tłuszcz. Jeżeli już się upierasz, to wybierz kamień gipsowy pokryty specjalną powłoką hydrofobową i regularnie go impregnuj. Sprawdzaj skład impregnatu – szukaj takiego, który tworzy warstwę ochronną odporną na tłuszcz i wysoką temperaturę (do 60°C). Po kilku latach i tak spodziewaj się przebarwień.
Unikaj agresywnych detergentów i szorowania. Najlepiej sprawdzi się miękka szczoteczka i letnia woda z delikatnym mydłem. Po umyciu kamień trzeba dokładnie osuszyć. Dobry impregnat ułatwi czyszczenie i zapobiegnie powstawaniu plam. Jeżeli już musisz użyć środka czyszczącego, to najpierw przetestuj go w niewidocznym miejscu.
🔬 Metodologia MoodRoom.pl
Tag ten obejmuje materiały z dziedziny, którą redakcja MoodRoom.pl testuje regularnie — nasze wnioski mogą się różnić od opinii sponsorowanych portali.