Zbyt często widzę, jak w euforii po nowej roli, zapominacie o jednym: biuro to nie tylko krzesło i biurko. Liczy się ergonomia, akustyka, a przede wszystkim – spójność z tym, co robicie. Widziałem już start-upy w blokach z lat 70., gdzie jedynym oddechem od pracy były przerwy na papierosa na balkonie, a „strefą relaksu” był automat z kawą. Da się to zrobić lepiej, nawet na 30 metrach kwadratowych. Grunt to przemyślany plan.
Pamiętajcie, przestrzeń biurowa ma pracować na Wasz sukces, a nie przeciwko niemu. Wybierając meble, nie patrzcie tylko na wygląd. Sprawdźcie certyfikaty ergonomii (np. AGR), odporność tapicerki na ścieranie (min. 40 000 cykli Martindale’a), a w przypadku krzeseł – zakres regulacji. I nie bójcie się negocjować cen. Dobre biuro to inwestycja, a nie wydatek. Zobaczycie, przełoży się to na efektywność zespołu i Wasze samopoczucie. A to, przy takim tempie pracy, jest na wagę złota.
Najczęstsze pytania o: Aranżacja Przestrzeni Biurowej
Niezależność redakcji MoodRoom.pl oznacza: żadnych opłaconych recenzji, żadnego ukrytego sponsoringu. Testy przeprowadzamy we własnym zakresie.